Zmarł wielki bokser…

Zmarł Zbigniew Pietrzykowski zdobył trzy medale olimpijskie: dwa brązowe (w Melbourne w 1956 i w Tokio w 1964) oraz srebrny – sukces ten odniósł w Rzymie w 1960 roku. W finale kategorii półciężkiej przegrał z wówczas mało znanym Amerykaninem Cassiusem Clayem.

http://www.fighttube.pl/video/13932/Muhammad_Ali_Vs_Zbigniew_Pietrzykowski/

 

Nikt wtedy nie przypuszczał, że ten młodzian, po zmianie nazwiska na Muhammad Ali, stanie się w przyszłości najlepszym zawodowym pięściarzem wszech czasów.

Na mistrzostwach Europy wywalczył 5 medali, kończąc każdy z pięciu występów na podium. Cztery razy był mistrzem i raz zdobył brązowy medal. Jedenaście razy był mistrzem kraju, co do dziś jest rekordem w historii polskiego boksu. Wynik ten wyrównał dopiero w 2005 roku Andrzej Rżany.

Podczas swojej kariery stoczył 350 walk, z których wygrał aż 334. 
Po zakończeniu kariery został trenerem, oraz działaczem sportowym, m.in. w PKOl. Zajmował się też polityką W latach 1993-97 był posłem na Sejm II kadencji. 
Zmarł 19 maja 2014 roku po długiej chorobie w Bielsku-Białej, miał 79 lat.

– Wielki pięściarz, wielki człowiek, ale wobec ciężkiej choroby był bezsilny. 

– Zbyszek Pietrzykowski 

– Po przegranej walce w ćwierć finale z późniejszym mistrzem Europy Węgrem Janosem Kajdim pamiętam jak podszedł do mnie Zbyszek i powiedział: nie przejmuj się porażką. Przed tobą wspaniała kariera – wspomina słowa trzykrotnego medalisty olimpijskiego Grudzień. 
Słowa Pietrzykowskiego sprawdziły się w następnym roku, kiedy na tokijskim ringu biało-czerwoni zdobyli trzy złote medale, a na najwyższym stopniu podium stanęli Marian Kasprzyk, Jerzy Kulej i… Józef Grudzień.

Sukces trenera Feliksa Stamma powiększyli w Kosakuen Ice Palace Artur Olech zdobywając srebrny krążek, a Józef Grzesiak, Tadeusz Walasek i Zbigniew Pietrzykowski brązowe.